Porażka to klucz do sukcesu
Każdy błąd uczy nas czegoś.
- Morihei Ueshiba

O Nas


Słupski klub Aikido Meiyo Dojo jest zrzeszony w Polskiej Federacji Aikido. Opiekunem technicznym klubu jest sensei Marian Wiśniewski (6 DAN). Zajęcia prowadzone są przez licencjonowanych instruktorów z kilkunastoletnim dośwoadczeniem. Główny istruktor posiada tytuł Fukushidoin, który uprawnia do egzaminowania na stopnie kyu.

Meiyo dojo

„Meiyo” oznacza honor i szacunek. Przeglądając różne nazwy japońskie ta jako pierwsza do nas przemówiła i tak właśnie postanowiliśmy nazwać nasze dojo.

„Meiyo Dojo” jest miejscem wylewania potu, jak i poznawania istotnych wartości. Skutecznej nauce sprzyja pogodna atmosfera, nad którą pracują nie tylko instruktorzy, ale również zaangażowani i wspierający uczestnicy zajęć.

Bardzo istotnymi elementami podczas zajęć w „Meiyo Dojo” są: szacunek, dbanie o swojego partnera, otwartość oraz zaangażowanie.

Co ćwiczymy?

Staramy się nieustannie rozwijać nasze Aikido. Na przestrzeni lat poznaliśmy różne podejścia do Aikido, różne formy ruchowe. Zachowując otwartość, w naszym klubie ćwiczymy przede wszystkim prostą, krótką i praktyczną formę.

Ważne jest dla nas, aby ćwiczona technika była skuteczna, ale nie krzywdziła Uke (partnera).
Poza technikami walki wręcz trenujemy również z bronią białą.

Aiki Ken i Aiki Jo stanowią istotne elementy treningów. Ćwiczenia z bronią rozwijają nie tylko koordynację ruchową, ale pozwalają na zrozumienie istoty Aikido.

Od około roku 2012, chcąc poznać Aikido od "podszewki", trenujemy w stylu szkoły Iwama.


Instruktorzy

Danuta Hałasiewicz-Tokarska, 4 Dan Aikido Aikikai, Fukushidoin

„Najważniejszy jest pierwszy krok”

Naukę aikido rozpoczęłam w roku 1996, wspólnie ze swoim ojcem. 4 lata ćwiczyłam w Słupsku – był to okres mojego dynamicznego rozwoju, ale także niezwykle ciekawy etap życia, związany ze wspólnymi spotkaniami i obozami. W trakcie nauki na studiach w Łodzi trafiłam do Antka Płońskiego, gdzie miałam okazję zetknąć się z nieco innym podejściem do aikido oraz innym ruchem. Antek ostatecznie przygotował mnie do 1 dana, który zdałam w 2005 roku, jednocześnie ze zdobyciem tytułu magistra psychologii. Na macie poznałam również swojego męża.

Aikido towarzyszyło mi przez wiele lat, aż w końcu nadszedł ten moment, że zmieniło swoją formę – postanowiłam stanąć „po drugiej stronie”. I tak, wspólnie z mężem, stworzyliśmy ideę „Meiyo Dojo”. Od słowa do słowa i idea stała się rzeczywistością.

Aikido jest dla mnie nie tylko ruchem czy samoobroną, ale również sposobem na życie. Wciąż dostrzegam w tej sztuce nowe aspekty i mam nadzieję, że będę się uczyć z niego jeszcze przez wiele lat, a także, że będę mogła podzielić się tą wiedzą z innymi.

Radosław Tokarski, 2 Dan Aikido Aikikai

Początkowo aikido „poznawałem” z telewizji i filmów Stevena Seagal’a. Bierna fascynacja trwała do roku 2002, kiedy to mój wieloletni przyjaciel powiedział mi, że na naszym osiedlu działa klub aikido, Łódzkie Stowarzyszenie Aikido (obecnie Hara Dojo), i w ogóle jest super na zajęciach. Przyszedłem, zobaczyłem i zakochałem się od pierwszego razu, w „aktywnym aspekcie” tejże sztuki walki. Zaopatrzywszy się w strój sportowy powędrowałem na pierwszy trening.

Faktycznie było „super”. Atmosfera pozytywna, instruktor wiedzący co robi i aikido w czystej formie. To, co się nie zgadzało, to trud z jakim trzeba się było mierzyć na drodze do poznania. Miesiące mijały i „zabawa” była coraz lepsza. Wraz z poznawaniem różnych aspektów sztuki walki, rósł mój apetyt na większą ilość treningów. Antek, instruktor, dostarczył mi tego o czym wspomniałem w postaci 12 godzinnego treningu. Doznanie niemalże metafizyczne.

Po dwóch latach ciężkiego trenowania, wylewania potu, zgłębiania filozofii oraz praktycznej strony aikido zacząłem brać udział w seminariach i zdawać egzaminy na wyższe stopnie kyu (ale dopiero po tym jak poznałem piękną dziewczynę, która dzisiaj jest moją żoną).

W listopadzie 2007 otrzymałem uprawnienia instruktorskie, a w lipcu 2008 zdałem egzamin na 2 kyu. Z takim „zestawem”, moja żona i ja, mogliśmy snuć marzenia o szkółce aikido. Postanowiliśmy zrobić coś więcej, by rozwijać swe umiejętności i móc szerzej poznawać ukochane AIKIDO - otworzyliśmy własne DOJO!