O Mnie
Miło mi Was powitać.
Nazywam się Karolina. Od dwóch lat jestem studentką w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Pile na kierunku fizjoterapii. Nie znalazłam się tam przypadkiem…
W 2007 roku skończyłam studia na Akademii Pomorskiej w Słupsku na kierunku filozofii. Obok poznawania odwiecznych pytań i szukania na nie odpowiedzi zainteresowałam się człowiekiem i jego miejscem na świecie pełnym chorób, wyzwań, pracy. Zastanawiałam się nad tym jak można funkcjonować w takim chaosie i pogoni na pieniędzmi, karierą czy pozycją. Lub zupełnie odwrotnie, jak można żyć w zaniedbaniu i zapomnieniu o własnym „ja”, o swojej prawdziwej osobowości. Nie ukrywam, sama też się trochę pogubiłam. Jednak postanowiłam swoje siły przekierować na zrobienie czegoś dobrego – najpierw dla samej siebie, by potem – w przyszłości móc pomóc innym. Moim pierwszym krokiem była praca licencjacka, która pozwoliła mi zgłębić tajemnice jogi, tej tradycyjnej oraz tej współczesnej. Szukałam lekarstwa wśród starożytnych mędrców i próbowałam zrozumieć jak można Ich wiedzę przełożyć na współczesne życie i w jakim stopniu jest to możliwe. Główny wniosek, jaki wyciągnęłam był taki: człowiek, aby zachować równowagę i harmonię musi zacząć od budowania jej w sobie, poprzez swoją pogodną postawę, wiedzę, aktywność fizyczną i duchową.
Działałam w tym kierunku, jednak cały czas mi czegoś brakowało. Zdecydowałam się więc na studia na fizjoterapii. PWSZ w Pile otworzyła mi kolejną furtkę. I tak od dwóch lat, prawie w każdy weekend zgłębiam tajniki rehabilitacji. Dziś mogę powiedzieć, że dopełniła się moja ścieżka. Choć jeszcze długa droga przede mną.